Moja praca
- by admin
Od kilku miesięcy pracuję jako telefonistka w jednej z wiodących sieci komórkowych na polskim rynku (nie będę podawać nazwy operatora). Mojej pracy towarzyszył od zawsze zgiełk i hałas. Nie ma w tym dziwnego, skoro w jednym pomieszczeniu pracuje około 30 osób. Po pracy wracałam do domu wyczerpana. Nie miałam na nic siły i ochoty, moim marzeniem była tylko gorąca kąpiel i wygodne łóżko. Ciągły stres i przemęczenie odbił się także niekorzystnie na moim pożyciu małżeńskim. Czułam, ze mój związek powoli się rozpada. Na szczęście, w końcu otrzymałam upragniony urlop. Wybraliśmy się z mężem na Mazury, do domku naszych znajomych.
Po tygodniowym pobycie wróciłam do pracy wypoczęta i szczęśliwa. Nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam. Wystrój pomieszczenia, w którym spędzałam dobre osiem godzin dziennie, zupełnie nie przypominał mojego dawnego miejsca pracy. Od razu w oczy rzuciło mi się to, ze stanowiska pracy oddzielone były ściankami biurowymi. Okazały się one strzałem w dziesiątkę- zmniejszyły natężenie hałasu, co znacząco poprawiło komfort pracy. Ponadto pracodawca postanowił także wymienić dotychczasowe meble pracownicze. Każdy z nas otrzymał nowe biurko i bardzo wygodny fotel. Obecnie praca sprawia mi dużo większą przyjemność niż wcześniej. Do domu nie wracam już tak zmęczona, jak wcześniej. Kto by pomyślał, że wystrój pomieszczenia tak bardzo wpływa na komfort pracy. Powiedziałam też moim rodzicom, żeby w wolnym czasie wpadli zobaczyć te meble biurowe do Bydgoszczy, mojego staro- nowego miejsca pracy.